Czyli powrót do normalności pod postacią kilku sylwetek barwnych. Dziś 2 samoloty używane przez dywizjon I/145 "Varsovie" w trakcie kampanii we Francji wiosną 1940 r. i Hawker Hurricane z 303 Dywizjonu, z okresu Bitwy o Anglię.
Cauldron CR.714 "Cyclone": lekki myśliwiec, w znacznej części zbudowany z
drewna, zaprojektowany i oblatany w latach 1937-1938. Polski dywizjon
był jedyną jednostką w całości wyposażoną w te samoloty. Jednak pod
koniec maja 1940 wydany został zakaz wykonywania na nich lotów: ich
konstrukcja okazała się za słaba, co było przyczyną kilku katastrof.
Jednak z powodu braków sprzętowych polscy piloci nadal na nich latali,
zestrzeliwując przy tym kilka samolotów niemieckich:
Morane-Saulnier MS.406: myśliwiec konstrukcji metalowej, oblatany w 1937
r. Polska zamówiła maszyny tego typu przed wojną, jednak nie dotarły
one do kraju, a we Francji stanowiły uzupełnienie awaryjnych Cauldronów w
dywizjonie warszawskim:
"Co by było gdyby": czyli MS.406 w przedrześniowym malowaniu polskiego
lotnictwa wojskowego, w oznaczeniach 121 Eskadry Myśliwskiej z Krakowa:
Hawker Hurricane Mk.I: jeden z ikonicznych samolotów II Wojny Światowej.
Przedstawiona na tym profilu maszyna, była w 303 Dywizjonie Myśliwskim
używana przez Witolda Urbanowicza, który zestrzelił na niej 9 samolotów
niemieckich (kolejno data, typ samolotu, jednostka z której pochodził):
26.9.1940 He-111, 27.9.1940 Bf-110 15./LG1, 27.9.1940: Bf-109, Ju-88
5./KG77, Ju-88 5./KG77, 30.9.1940: Bf-109 II./JG53, Bf-109 II./JG53,
Do-17 III./KG3, Bf-109 Stab/JG26. W styczniu 1941 r. po przezbrojeniu na
samoloty Spitfire, ten Hurricane został przekazany do 253 Dywizjonu, z
którego w sierpniu 1941 trafił do 55 OTU (jednostka szkolna), gdzie
uległ katastrofie w kwietniu 1943 r.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz