Jeśli chcemy pracować z mapą, na
przykład przygotowując się do wędrówki najlepszym narzędziem
jest obecnie Geoportal: portal internetowy stworzony i obsługiwany
przez Główny Urząd Geodezji i Kartografii, a dostępny pod adresem
geoportal.gov.pl.
Jedynym porównywalnym serwisem są Google Maps. Co prawda serwis
Google umożliwia tworzenie własnych map, oznaczanie punktów,
linii, obszarów, dodawanie opisów, linków, zapisywanie tego
wszystkiego i udostępnianie, ale za to Geoportal, z racji tego że
zawiera dane wytworzone przez instytucje państwowe umożliwia dostęp
do większej ilości map-podkładów, a zdjęcia lotnicze w
Geoportalu mają większą rozdzielczość i szczegółowość niż
obraz satelitarny Google. Dlatego też Google umożliwia nam
tworzenie szkiców, ale Geoportal jest lepszym źródłem danych. Co
prawda w tym tekście opiszę, jak to często się wyrażam „podstawy
podstaw”, ale być może wyniknie z tego jakiś mapowy cykl? Kto
wie. Przejdźmy więc na stronę główną, do miejsca które na
razie nas najbardziej interesuje, czyli wyboru map:
Później, już na poziomie
przeglądarki map można się między nimi przełączać, na stronie
głównej są jeszcze inne rzeczy do wyboru, ale póki co ten
fragment nas najbardziej interesuje. Co oznaczają poszczególne
elementy?
„Dane o charakterze katastralnym”:
zdjęcia lotnicze z nałożonymi na nie granicami i numerami działek.
Może się przydać przy biwaku pod namiotami czy przygotowaniach do
obozu, jeśli nie chcemy „wejść w szkodę”, ale przy planowaniu
zwykłej wędrówki raczej z tej opcji się nie korzysta.
„Ortofotomapa”: czyli w skrócie
zdjęcia lotnicze w dużej skali i satelitarne w małej. Przypominam:
w kartografii skala 1:10000 jest większa niż 1:50000. Czemu? A
spróbujmy zapisać te skale jako ułamek, z jedynką w liczniku.
Która liczba będzie większa? 0,0001 to więcej niż 0,00002.
„Mapy topograficzne”: mapy
topograficzne, tyle że w wersji wektorowej. Czyli takiej w której
informacje są zapisane jako punkty, linie, obszary oraz ich cechy.
Porównanie graficzne: grafika tworzona w programach Corel Draw, albo
Inkscape. Na przykład taka na koszulki...
„Mapy na urządzeniu mobilnym”:
wersja z interfejsem zoptymalizowanym pod smartfony. Istnieje też
możliwość ściągnięcia na telefon oddzielnej aplikacji Geoportal
Mobile, oferującej podobne funkcje.
„Archiwalne mapy rastrowe”. Czyli
takie mapy z jakimi mamy zwykle do czynienia na rajdach i wędrówkach.
Skany papierowych map topograficznych. Rastrowe, czyli zdjęcie,
składające się z wielu pikseli o różnym kolorze.
„Skorowidze map”: Siatka z
rozkładem arkuszy papierowych map topograficznych i ich sygnaturami.
Jeśli chcemy kupić mapę jakiegoś obszaru wcześniej trzeba
sprawdzić jakie mapy i w jakich skalach są dla niego dostępne. Co
prawda arkusze nie są drogie: 8-10 zł, ale za to trzeba się po nie
(lub najpierw po zamówienie, a potem odbiór) pofatygotwać do
Centralnego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w
Warszawie na ulicy Jana Olbrachta 94B, w okolicy stacji PKP
Warszawa-Jelonki lub ośrodków wojewódzkich (np. koło Katedry św.
Floriana na warszawskiej Pradze).
„Osnowa geodezyjna”: mapa punktów
geodezyjnych. O ile nie ciekawi nas jaki numer ma betonowy znacznik
postawiony w lesie, w naszej harcerskiej codzienności raczej średnio
przydatne.
Przejdźmy do najważniejszego okienka,
czyli przeglądarki map:
Dla początkującego użytkownika
najważniejsze opcje to górne prawe okienko, w którym możemy
przełączać się między widokami, oraz opcja „Pomiary”.
Dostępne widoki to te same opcje co na
stronie głównej: KATASTER to działki, ORTO: zdjęcia lotnicze,
RASTER: rastrowe skany map topograficznych, TOPO: wektorowa mapa
topograficzna.
W przypadku pomiarów możemy mierzyć
zarówno odległość jak i powierzchnię. Tak linii łamanych, jak i
skomplikowanych wielościanów.
Z racji tego że jest to raczej wstęp,
zagajenie tematu, przejdźmy do charakterystyki podstawowych map
dostępnych w serwisie. Tak naprawdę jest ich o wiele więcej i
można z nimi robić wiele różnych rzeczy, ale o tym kiedy indziej.
Zaczniemy od map rastrowych, od
największej do najmniejszej skali.
1:10000, układ 1942, popularnie
określana jako „dziesiątka”:
Dwubarwna, z poziomicami w kolorze
pomarańczowo-brązowym, oraz całą resztą w kolorze czarnym.
Oznaczone na wszelkiego rodzaju drogi, ścieżki, cieki i zbiorniki
wodne, linie energetyczne i zabudowania. Problemem, występującym
tak naprawdę przy wszystkich mapach rastrowych jest aktualność.
Zależy ona od arkuszu mapy, ale najlepiej nastawić się na to, że
mapa przedstawia sytuację z lat osiemdziesiątych, jeśli nie
starszą. Istnieją też nowsze, barwne arkusze map w tej skali, ale
pokrywają one niewielką część Polski (np. okolice Warszawy).
Przykładowo, porównanie czarno-białej i barwnej „dziesiątki”:
1:25000, układ 1965
Układ 1965 stworzono w okresie PRL
jako mapy topograficzne do użytku cywilnego. Ma to pewną zaletę:
„dwudziestki piątki” w tym układzie pokrywają znaczne obszary
Polski, ale jednocześnie kwestie związane z tajemnicą państwową
wpłynęły na ich treść. Przykładowo co prawda znajduje się na
nich siatka kilometrowa (jej kwadraty mają boki o wymiarach 1 km na
1 km), ułatwiającą nam szacowanie odległości podczas marszu, ale
za to na ramce mapy nie ma oznaczonych współrzędnych
geograficznych. Pewnie w założeniu chodziło o to żeby w razie III wojny
światowej amerykańskie "Zielone Berety", albo brytyjski SAS nie mogli wzywać zrzutów z
wykorzystaniem map skradzionych z jakiegoś Urzędu Gminy albo
stanicy harcerskiej. Dodatkowa porada związana z wykorzystywaniem
papierowych arkuszy tych map, ale nie tylko: przy orientowaniu mapy
kompas przykładamy do ramki mapy, lub boku kartki, ponieważ siatka
kilometrowa nie jest ustawiona wedle kierunków świata. Jest ona
nieco przesunięta i przekręcona. Mapy w układzie 1965 również
przedstawiają sytuację w terenie z lat siedemdziesiątych i
osiemdziesiątych, co widać po powyższym zrzucie ekranu. Gdybyśmy
wybrali się z nim na wędrówkę, ni z tego, ni z owego w środku
lasu wyrosłaby przed nami nieoznaczona na tej mapie obwodnica
Mińska.
1:50000, układ 1942/1992
Pięćdziesiątka ma kilka zalet. Po
pierwsze: arkusze papierowe składają się w harmonijkę i mają
tekturową okładkę, więc o wiele łatwiej jest je zabrać w teren
niż na przykład rulony „dwudziestki piątki”. Po drugie często
jest „nieco” bardziej aktualna: przedstawia dane z lat
dziewięćdziesiątych, a nie siedemdziesiątych. Po trzecie: szata
graficzna, widoczna na powyższym zrzucie ekranu jest bardziej
przyjazna w odbiorze. Pomaga to zwłaszcza przy ćwiczeniach z
młodszymi harcerzami. Na starych mapach w układzie 1942 i 1965 mogą
się pogubić, układ 1992 jest już nieco bardziej przejrzysty,
między innymi dzięki wykorzystaniu większej ilości kolorów. Po
czwarte: znajduje się na niej legenda, siatka kilometrowa, i ramka
kartograficzna. Czyli możemy sprawdzić co oznacza dany symbol, ile
kilometrów do przejścia jeszcze zostało, oraz łatwo zorientować
ją wedle kompasu i określić nasze współrzędne. Tu pojawia się
ciekawe wyzwanie do geocachingowców: dotarcie do skrzynki na
podstawie jej współrzędnych, ale bez wykorzystania smartfona,
odczytując współrzędne z mapy. Przy czym wszystko ma swoją
dokładność i do ostatecznych poszukiwań pewnie trzeba już byłoby
wyciągnąć elektronikę.
1:50000, mapa VMap w układzie UTM
Nowszy, natowski standard i
odwzorowanie. Tyle że jak widać ta mapa, akurat w tej skali nadaje
się bardziej na mapę przeglądową, albo na wycieczkę rowerową,
niż na wędrówkę pieszą. Dodatkowo, widoczna na mapie siatka nie
jest siatką kilometrową: służy do określania współrzędnych
geograficznych w natowskim układzie UTM, stąd widoczne na niej
liczby.
Ortofotomapa:
Tu widać na przykładzie
siedziby hufca "Mazowsze" Mińsk Mazowiecki jak dokładne są zdjęcia lotnicze dostępne
w Geoportalu. Teraz porównajcie to sobie z Google...
Topograficzna mapa wektorowa VMap:
Co prawda w skali 1:50000 wyświetla
się domyślnie wersja rastrowa, ale w skali 1:25000 i 1:10000 mapa
jest już w pełni wektorowa. Ponieważ jest wektorowa, na bieżąco
można w niej dodawać i modyfikować elementy, jest więc
najbardziej aktualna. Jest też skalowana, od 1:25000 do 1:1000.
Wszystkie budynki są na niej zaznaczone oddzielnie, a na dodatek
mamy tu wykorzystanie różnych kolorów.
Takie są podstawowe mapy wyświetlające
się podczas przeglądania Geoportalu. Oczywiście jest możliwość
uruchomienia jeszcze innych, jest możliwość ustawienia ich
przezroczystości i nałożenia jednej na drugą, ale o tym kiedy
indziej. Przy czym uprzedzam: z cyklami jest u mnie różnie... bardzo różnie...








Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń