Wraz z wprowadzeniem do służby pierwszego na świecie masowo wykorzystywanego bojowego wozu piechoty: BMP-1, zdecydowano się na stworzenie własnego pojazdu tego typu. Przy jego projektowaniu położono nacisk na ochronę desantu, oraz manewrowość, częściowo kosztem uzbrojenia. Duży nacisk położono na ochronę przez bronią masowego rażenia: atomową, biologiczną i chemiczną. W celu zmniejszenia możliwości przenikania opadu radioaktywnego i środków bojowych do wnętrza pojazdu zrezygnowano z portów umożliwiających wykorzystanie broni osobistej desantu bez opuszczania pojazdu. Manewrowość i ochronę pancerną pojazdu uzyskano dzięki zastosowaniu wydłużonego kadłuba szwedzkiego Strv-103. Pierwotny zespół napędowy składający się z małego diesla i turbiny gazowej zastąpiono większym, płaskim, dieslem o dużej mocy. Ponieważ pojazd miał współdziałać z czołgami zrezygnowano z możliwości pływania na rzecz lepszego opancerzenia. Pojazd miał, zależnie od okoliczności pokonywać przeszkody wodne po dnie, lub z wykorzystaniem środków przeprawowych. Przekraczanie rzek po dnie umożliwiały przewożone z zewnątrz pojazdu przewody dostarczające powietrze i odprowadzające spaliny, podobne do tych wykorzystywanych w czołgach (niewidoczne na grafikach), oraz usztywniane kołnierze przewożone z lewej strony, zakładane na górne włazy, umożliwiające szybkie opuszczenie pojazdu przez pasażerów w razie konieczności. Widoczny jest również umieszczony pod przednią, dolną płytą składany lemiesz do samookopywania.
Transporter opancerzony, pierwotny wariant pojazdu, wywodzący się jeszcze z projektu następcy małych gąsienicowych transporterów opancerzonych TG-5 i lekkich czołgów CL-5. Załoga składa się z kierowcy, dowódcy i 8 żołnierzy desantu. W związku z opracowaniem wariantu bojowego wozu piechoty, wariant bezwieżowy był wykorzystywany przede wszystkim jako baza pod wersje specjalistyczne: wóz dowódenia, opancerzony ambulans, samobieżny moździerz 120 mm. Bez stałego uzbrojenia, możliwość zamontowania obrotnicy dla ukm-u na włazie dowódcy. Widoczny na grafice pojazdy, należał do serii prototypowej i był testowany w wersji pojazdu ewakuacji medycznej ("pancerny ambulans") w terenie tropikalnym w roku 1970. Również wtedy otrzymał 2 barwny kamuflaż "Ameba".
BTG-6 (Bojowy Transporter Gąsienicowy)
Podstawowym wyróżnikiem wersji bwp (bojowy wóz piechoty) była jednoosobowa wieżyczka z działkiem 23 mm. W przeciwieństwie do BMP-1 zdecydowania się na broń zoptymalizowaną bardziej przeciw piechocie i nieopancerzonym pojazdom, niż czołgom. Te miały być zwalczane przez własne czołgi i wyrzutnie rakiet przeciwpancernych. Załoga składała się z 2 osób: kierowcy i dowódcy w wieżyczce. Dodatkowo dowódca 7-osobowego desantu mógł zajmować miejsce za kierowcą, wyposażone we własne peryskopy obserwacyjne i dostęp do systemu łączności, pełniąc w trakcie jazdy funkcję dowódcy pojazdu, jednak było to utrudnione, ponieważ siedział bokiem do kierunku jazdy. Oprócz działka, pojazd przewoził 3 rakiety przeciwpancerne 9K111 "Fagot", wystrzeliwane z zewnętrznej wyrzutni umieszczonej na wieży (niewidoczna na grafice). System kierowania pociskami stanowił część systemu celowniczego wieżyczki, dzięki czemu celowniczy-dowódca pojazdu nie musiał się z niej wychylać podczas strzelania. Jednak kolejna rakieta w kontenerze startowym musiała zostać umieszczona ręcznie na wyrzutni. Z racji małej objętości wieżyczki, robiło to zwykle jeden z żołnierzy desantu przez górny właz. Ogółem pojazd uchodził za dosyć ciasny z racji kubatury kadłuba, mimo tego że np. żołnierze siedzieli wzdłuż ścian, zwróceni twarzami do siebie, w przeciwieństwie np. do BMP-1, gdzie siedziska były umieszczone na środku przedziału, z plecami ku sobie, a pomiędzy nimi znajdował się zbiornik paliwa.
BGR-6 (Bojowy, Gąsienicowy, Rozpoznawczy)
Bojowy wóz rozpoznawczy, przeznaczony dla pododdziałów rozpoznawczych jednostek pancernych i zmechanizowanych. Od wersji bwp różni się przede wszystkim dwuosobową wieżą, w której umieszczono takie samo, 23 mm działko automatyczne. Załoga od 3 do 8 osób. Z przodu, podobnie jak w transporterze opancerzonym znajdują się 2 stanowiska z osobnymi włazami: kierowcy, oraz dodatkowe miejsce dla operatora radiostacji, lub dowódcy pododziału. Dowódca wozu, oraz celowniczy znajdują się w obrotowej wieży, zaś w zmniejszonym przedziale desantowym może przebywać do 4 żołnierzy. Wozy w wersji BWR dysponowały nieco zmienionym układem wyrzutni przeciwpancernej i przewoziły na niej zwykle pocisk 9M113 "Konkurs" o większym zasięgu niż "Metys", jednak oba typy pocisku mogą być wystrzeliwane z tych samych wyrzutni. Przedstawiony na grafice pojazd pomalowany jest w improwizowany kamuflaż zimowy z rozpuszczonego wapna. Dodatkowe pasy namalowano wykorzystując błoto i czarną farbę na bazie sadzy. Taki kamuflaż jest bardzo nietrwały, jednak może go szybko przygotować sama załoga pojazdu. Dodatkowo na przedniej części pojazdu i wieży rozciągnięta jest biała siatka maskująca.
WPP-6 (Wóz Przeciwpancerny)
Nosiciel przeciwpancernych pocisków kierowanych, modyfikacja wariantu BWR. Początkowo rozważano 2 warianty rakietowego niszczyciela czołgów. Pierwszy, oparty na wersji TO miał być wyposażony w wysuwaną, pojedynczą wyrzutnię. Zdecydowano się jednak na drugi, w którym na zmodyfikowanej wieży wozu BGR-6 umieszczono mieszczącą 2 kontenery z rakietami "Konkurs" zamkniętą wyrzutnię. Decyzja ta była uargumentowana tym, że działające na wysuniętych pozycjach niszczyciele czołgów powinny być trudne do odróżnienia od wozów rozpoznawczych. Dodatkowo, działko umożliwiało walkę z nieopancerzonymi pojazdami przeciwnika. Pojazd zwykle przewoził 3 rakiety gotowe do strzału: 2 w wyrzutni umożliwiającej przeładowanie zasobników, oraz 1 kontener umieszczony na zewnętrznej szynie po drugiej stronie wieży. Duży nacisk przy projektowaniu położono na to, aby wyrzutnia umożliwiała przeładowanie i wystrzeliwanie pocisków bez konieczności opuszczania pojazdu przez członka załogi i wystawiania się na czynniki zewnętrzne w razie użycia przez przeciwnika broni chemicznej lub atomowej. Dlatego też wyrzutnia stanowi rodzaj "śluzy", do której z wnętrza wozu ma dostęp celowniczy. Może on wymieniać puste zasobniki na nowe. 3 rakieta stanowi wtedy środek samoobrony podczas wycofywania się na nowe pozycje i przeładowywania wyrzutni. Zapas rakiet znajdował się na stelażach umieszczonych w tyle pojazdu zamiast miejsc desantu. Zachowano jednak oddzielne stanowisko dla potencjalnego radiooperatora.
Pokazany na grafice pojazd pomalowany jest w "zielony" trójbarwny kamuflaż z przełomu lat 70-tych i 80-tych, oraz dodatkowo zamaskowany miejscową roślinnością.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz